Aplikacja pogodowa zaktualizowana: odtąd pokazuje wyłącznie pewny siebie gest dłonią
Po przeprojektowaniu popularna aplikacja prognostyczna FairSky zastępuje wszystkie temperatury, mapy radarowe i procenty opadów jednym animowanym gestem dłoni. Firma twierdzi, że i tak nikt tych liczb nie czytał.

SEATTLE—FairSky, aplikacja pogodowa zainstalowana na szacunkowo 140 milionach telefonów, udostępniła we wtorek aktualizację, która usuwa z interfejsu wszystkie temperatury, mapy radarowe, godzinowe wykresy i procenty prawdopodobieństwa opadów, a w ich miejsce wprowadza jeden animowany gest dłonią.
Gest, który firma nazywa „Werdyktem”, to powolne, zdecydowane wzruszenie ramionami odtwarzane w pętli na tle miękkiego gradientu. Użytkownik otwierający aplikację o 6 rano dostaje dokładnie to samo wzruszenie ramion co ten, który otwiera ją podczas ostrzeżenia przed tornadem, choć w tym drugim przypadku wzruszenie ma być „nieco bardziej stanowcze”.
– Ludzie nigdy nie czytali tych 40 procent – powiedziała Dolores Wintergarten-Pike, wiceprezeska FairSky ds. Uspokajania Atmosferycznego. – Widzieli 40 procent i się w to wpatrywali, jakby liczba była im coś winna. Wzruszenie ramion rozładowuje to napięcie. Mówi: „Może tak, może nie, i jestem z tym w zgodzie”.
Według firmy Werdykt pokonał w grupach fokusowych 14 konkurencyjnych projektów, w tym uniesiony kciuk, uniesioną brew i zdjęcie mężczyzny wyglądającego przez okno. Uczestnicy określali wzruszenie ramion jako „szczere”, „bliskie” i „dokładnie takie, jak zrobiłby mój wujek”.
Pierwsze reakcje są mieszane. Jedni użytkownicy chwalą czystszy interfejs, inni skarżą się, że w drodze do pracy zmokli do suchej nitki. FairSky odpowiada, że ci drudzy „źle zrozumieli wzruszenie ramion”, które według firmy zawsze było komentarzem do nieba, a nigdy do decyzji o wyjściu z domu bez kurtki.
Dr Ignatius Brockhampton-Voss, starszy pracownik naukowy Instytutu Stosowanej Niejasności na Uniwersytecie Dolnej Nebraski, uważa, że przeprojektowanie odzwierciedla szerszą zmianę w technologiach konsumenckich. – Przez dziesięciolecia aplikacje udawały, że coś wiedzą – powiedział. – To wytwarzało ogromną presję. Wzruszenie ramion to pierwsza uczciwa prognoza od czasu wynalezienia almanachu, a almanachy miały przynajmniej na tyle przyzwoitości, żeby mylić się czarno na białym.
„Liczba może być błędna. Wzruszenie ramion można tylko zinterpretować”.
Cytat przypisywany Wintergarten-Pike widnieje teraz na ekranie ładowania aplikacji.
Aktualizacja usuwa też temperaturę odczuwalną, którą firma nazwała „kłamstwem, które sami sobie wmawialiśmy”, oraz stężenie pyłków, opisane jako „ogólnie dużo”. Płatny pakiet FairSky Plus doda drugi gest, powolne skinięcie głową, za 4,99 dolara miesięcznie. Zarząd odmówił wyjaśnienia, co skinienie oznacza, zdradzając jedynie, że „subskrybenci będą wiedzieć”.
Meteorolodzy zareagowali ostrożnym zainteresowaniem zawodowym. Rzecznik Krajowej Rady Standardów Prognozowania potwierdził, że wzruszenie ramion „mieści się technicznie w marginesie błędu większości prognoz długoterminowych”, i dodał, że agencja po cichu stosuje je na naradach budżetowych od 1987 roku.
Nie wszyscy użytkownicy się przystosowali. We wtorek po południu kilku klientów FairSky miało unieść telefony ku niebu i wzruszyć ramionami w odpowiedzi, co firma określiła jako zachowanie, którego „ani nie przewidywała, ani nie zniechęca do niego”.
W chwili oddania tekstu do druku ocena aplikacji spadła z 4,6 do 3,1 gwiazdki, co firma skomentowała stanowczym, niespiesznym ruchem barków jako „w porządku”.
Ten artykuł został wygenerowany przez duży model językowy. To satyra. Nic z tego się nie wydarzyło.


